poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Listy z podróży do Australii - cz. 1

Kochani,
szczęśliwie dotarłyśmy na antypody. Podróż w miłym (a jakże :) Towarzystwie, ale bardzo długa -wystartowałyśmy po 6 rano w poniedziałek a dotarłyśmy do naszego lokum o 18 we wtorek (po odjęciu 6 godzin na 12). W dodatku obie mamy tę samą przypadłość - brak zaufania do pilota co oznaczało, że w tym czasie przespałyśmy może 2 godziny - w końcu ma się to poczucie odpowiedzialności za pasażerów ;)

Na lotnisku w Perth nasza Kochana Szefowa została przechwycona do szczegółowej kontroli, a pies-przeszukiwacz w żaden sposób nie chciał uwierzyć w Jej niewinność... Zrobiło się gorąco a ja zastanawiałam się czy dzwonić do ambasady czy słać po posiłki (że nie wspomnę o myślince - TAKA koleżanka sama coś przemyca, chce zarobić, a cynku nie da!!). Wreszcie czworonogi celnik znalazł kontrabandę! Zaczęłyśmy się tak śmiać, że udzieliło sie i celnikom! OLA - to Ty jesteś winna całej sytuacji (i Grześ;) Rano spakowałam nam na podróż śniadanie i w tym kabanosy - większość zjadłyśmy w pociągu, a resztkę Ewa spakowała "na potem". Pies był prze-szczęśliwy, ale niestety panie celnik mu nie dały pysznych polskich kiełbasek...

Na lotnisku czekał na nas kierowca, który dowiózł nas na miejsce, a wcześniej pokazał trochę najbliższą okolicę. W naszym domku czekał na nas kolejny pan - rezydent z kluczami od pokoju i powitalnym poczęstunkiem. Miło nas przyjęli też studenci - nie zdążyłyśmy sie rozpakować jak zapukał do mnie student mieszkający na przeciw by się przedstawić i zaproponować nam kolację - to było bardzo sympatyczne :)

Mieszkamy w sąsiednich pokojach a dzieli-łaczy nas łazienka. W całym domku jest 6 pokoi, wspólny salon, kuchnia i pralnia. Warunki studenckie, ale miło i czysto.

Dzisiaj rano przyjechały po nas nasze gospodynie. Uniwersytet mamy jakieś 7 minut spacerkiem od mystudenthouse. Kompleks pięknych budynków, budyneczków, a wszystko ukryte w morzu zieleni. Mnóstwo placyków z miejscami do siedzenia, leżenia. Do tego imponująca biblioteka... Wszystko możecie obejrzeć w przesłanym albumie. Nie obawiajcie się nie będziemy Was zasypywać szczegółowymi relacjami ;)
https://picasaweb.google.com/100191643195325779645/Australia1Dzien?authuser=0&authkey=Gv1sRgCN_DwqbHhvbaMw&feat=directlink

Zasyłamy Wam moc ciepłych pozdrowień i uścisków

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz